Kiedyś…

Płyną ciche, srebrne łzy
i fioletów płynie żal
w nieskończoną ciemną dal -
pachną zwiędłe bzy -
to Ty, duszo? Ty!

W chmurach leci czarny ptak,
niesie w szponach krwawy plon -
- Czy to z Twoich dumnych łon
- wyrwany ten znak?
Tak, ma duszo, tak.
- Tyś mię zaklął w tęczy snów
- do tych szarych zimnych mglic -
- co masz mówić – prędko mów -
- łzy Ci płyną z lic -

Nic, ma duszo, nic.

T. Miciński

One thought on “Kiedyś…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>